Dlaczego znajomość tekstu to nie to samo co pamięć
Podczas kolejnego czytania notatki wiele zdań brzmi znajomo. Łatwo wtedy uznać, że temat jest opanowany. Sprawdzian przychodzi jednak dopiero wtedy, gdy trzeba wyjaśnić pojęcie własnymi słowami, przywołać przykład albo zastosować regułę bez podpowiedzi. To różnica między rozpoznaniem informacji na stronie a samodzielnym jej odtworzeniem.
Aktywne przypominanie polega na krótkiej próbie wydobycia informacji z pamięci przed ponownym zajrzeniem do materiału. Nie wymaga porzucenia czytania: najpierw trzeba coś poznać i zrozumieć. Zmienia się natomiast sposób powtórki. Zamiast zaczynać od lektury tego samego fragmentu, zaczynasz od pytania: „Co pamiętam i czy potrafię to wyjaśnić?”. Dopiero potem sprawdzasz odpowiedź. Taka próba pomaga zauważyć luki, których przy samym przeglądaniu notatek łatwo nie dostrzec.
Jedna krótka sesja: pytanie, odpowiedź, sprawdzenie
Weź niewielki fragment materiału, na przykład jedną zasadę gramatyczną, etap procesu albo kilka pojęć z rozdziału. Po pierwszym przeczytaniu zamknij książkę lub ukryj notatki. Ułóż dwa lub trzy pytania, na które da się odpowiedzieć bez przepisywania całego tekstu. Mogą brzmieć: „Na czym polega ta zasada?”, „Kiedy jej użyć?” oraz „Jaki przykład pokazuje wyjątek?”.
Odpowiedz na głos albo zapisz kilka zdań z pamięci. Nie chodzi o idealne brzmienie definicji, lecz o uchwycenie sensu. Następnie otwórz materiał i porównaj odpowiedź ze źródłem. Zaznacz, co było trafne, czego zabrakło i gdzie pojawiła się pomyłka. Popraw odpowiedź własnymi słowami, a po chwili ponownie spróbuj ją odtworzyć bez podglądania. Jeśli temat jest obszerny, podziel go na mniejsze części. Kilka konkretnych pytań łatwiej sprawdzić niż ogólne polecenie „przypomnij sobie cały rozdział”.
Dobieraj pytania do umiejętności, której potrzebujesz
Pytanie o samą definicję bywa przydatne, ale nie zawsze wystarcza. Jeśli uczysz się języka, oprócz przypomnienia znaczenia słowa spróbuj ułożyć z nim zdanie. Jeśli poznajesz obsługę programu, zamknij instrukcję i wykonaj proste zadanie od początku. Jeśli uczysz się rozpoznawać pojęcia, przygotuj przykład i zdecyduj, do której kategorii należy oraz dlaczego. Ćwiczenie powinno przypominać to, co chcesz później umieć zrobić.
Warto mieszać typy pytań: „Co to jest?”, „Czym różni się od podobnego pojęcia?”, „Kiedy to nie zadziała?” i „Jak wyjaśnić to komuś początkującemu?”. Dzięki temu odpowiedź nie sprowadza się do zapamiętania kolejności zdań z notatki. Gdy nie umiesz niczego przywołać, zajrzyj do krótkiej wskazówki, na przykład nagłówka, i spróbuj jeszcze raz. Podpowiedź ma pomóc ruszyć z miejsca, a nie zastąpić próbę odpowiedzi.
Wracaj do materiału, zanim całkiem o nim zapomnisz
Jedna udana odpowiedź nie oznacza, że wrócisz do niej równie łatwo za kilka dni. Po pierwszej sesji zaplanuj kolejną próbę w innym dniu. Potem wracaj do pytań co jakiś czas, wydłużając przerwę, jeśli odpowiedź przychodzi bez większego trudu. Gdy sprawia kłopot, przećwicz ją ponownie wcześniej. Nie musisz trzymać się sztywnego kalendarza: ważniejsze jest regularne sprawdzanie się niż samo ponowne oglądanie materiału.
Możesz użyć papierowych fiszek, listy pytań w zeszycie albo prostego pliku. Po jednej stronie zapisz pytanie, po drugiej krótką odpowiedź i przykład. Nie twórz jednak więcej kart, niż masz czas przeglądać. Lepiej mieć niewielki zestaw pytań dotyczących najważniejszych treści i rzeczywiście do niego wracać, niż poświęcić całą sesję na przygotowanie rozbudowanego systemu powtórek.
Traktuj pomyłkę jak wskazówkę do następnego kroku
Próba przypominania może wydawać się trudniejsza od czytania, bo od razu pokazuje braki. To nie powód, by z niej rezygnować. Po błędnej odpowiedzi ustal, z czym dokładnie masz problem: nie pamiętasz terminu, mylisz dwa pojęcia, a może rozumiesz zasadę, lecz nie umiesz jej zastosować? Każda z tych sytuacji wymaga nieco innej poprawki. Możesz dopisać przykład, zestawić podobne pojęcia obok siebie albo jeszcze raz przećwiczyć zadanie.
Na początek wybierz jeden temat i poświęć kilka minut na trzy pytania. Odpowiedz bez notatek, sprawdź odpowiedzi i zapisz tylko te rzeczy, które trzeba poprawić. Przy następnej sesji zacznij właśnie od nich. W ten sposób powtórka staje się małym sprawdzianem, który podpowiada, czego uczyć się dalej, zamiast kolejnym czytaniem od pierwszej do ostatniej strony.



