Przygotuj spokojne stanowisko
Do tych ćwiczeń wystarczą kartka, ołówek, gumka i niewielki przedmiot o matowej powierzchni, na przykład jabłko, kubek bez połysku albo zgnieciona kulka papieru. Jeśli masz kilka ołówków, możesz z nich korzystać, ale jeden w zupełności wystarczy. Ważniejsze od zestawu narzędzi będzie to, czy widzisz wyraźną różnicę między jasną a ciemną stroną przedmiotu.
Ustaw lampkę po jednej stronie, nieco powyżej przedmiotu. Ogranicz inne źródła światła, jeśli przeszkadzają w dostrzeżeniu cienia. Nie musisz pracować w ciemnym pokoju: chodzi o możliwie czytelny kierunek oświetlenia. Pod przedmiot połóż jednolitą kartkę, żeby łatwiej obserwować cień padający. Gdy zaczniesz rysować, nie przesuwaj lampki ani przedmiotu. Jeśli światło dzienne zmienia wygląd sceny, oprzyj ćwiczenie głównie na lampce.
Ćwiczenie 1: zbuduj skalę od jasnego do ciemnego
Narysuj obok siebie pięć niewielkich prostokątów. Pierwszy pozostaw biały, a ostatni wypełnij najciemniejszym tonem, jaki możesz uzyskać bez rozrywania papieru. W trzech środkowych stopniowo zwiększaj nacisk albo nakładaj kolejne lekkie warstwy kresek. Porównuj sąsiednie pola: każde powinno być zauważalnie ciemniejsze od poprzedniego. To prosty sposób na sprawdzenie, ile różnych jasności potrafisz uzyskać jednym ołówkiem.
Następnie spójrz na oświetlony przedmiot i spróbuj przypisać wybranym miejscom wartości ze swojej skali. Gdzie jest najjaśniej, gdzie najciemniej, a gdzie pojawiają się tony pośrednie? Nie musisz od razu znać nazw wszystkich rodzajów cienia. Wystarczy, że zaczniesz od rozróżnienia dużych obszarów. Jeśli pola skali zlewają się ze sobą, wykonaj ją ponownie większymi prostokątami; łatwiej wtedy kontrolować nacisk i widzieć różnice.
Ćwiczenie 2: zacieniuj kulę bez rozcierania
Narysuj okrąg wielkości niewielkiej mandarynki i zaznacz strzałką kierunek, z którego pada światło. Pod okręgiem narysuj lekką linię podłoża. Wyobraź sobie, że okrąg jest kulą: część skierowana ku lampce pozostanie jasna, a przeciwna będzie ciemniejsza. Zacznij od szerokiego pasa tonu po ciemnej stronie. Buduj go delikatnymi kreskami, zostawiając najjaśniejszy fragment prawie nietknięty.
Dodaj cień padający na podłoże po stronie przeciwnej do lampki. Blisko punktu, w którym kula styka się z podłożem, cień może być wyraźniejszy; dalej jego krawędź zwykle staje się mniej czytelna. Nie musisz rozcierać grafitu palcem, aby uzyskać łagodne przejście. Spróbuj zamiast tego nakładać cienkie warstwy kresek i stopniowo zmniejszać ich gęstość. Na koniec odsuń kartkę na długość ramienia. Jeśli kula wygląda płasko, wzmocnij różnicę między jej jasną i ciemną stroną.
Ćwiczenie 3: narysuj przedmiot z obserwacji
Wróć do przedmiotu ustawionego przy lampce. Najpierw naszkicuj jego ogólny kształt oraz miejsce, w którym dotyka podłoża. Potem na chwilę zmruż oczy: drobne szczegóły staną się mniej widoczne, za to większe plamy jasności łatwiej porównać. Zaznacz bardzo lekko granicę głównego obszaru cienia, a następnie wypełnij go tonem dobranym do skali z pierwszego ćwiczenia. Dopiero później dodawaj ciemniejsze akcenty i cień padający.
Nie zakładaj, że cały cień ma jeden kolor. Na zakrzywionej powierzchni przejścia bywają łagodne, natomiast krawędź cienia rzucanego przez przedmiot może wyglądać inaczej w różnych miejscach. Obserwuj to, co rzeczywiście widać przy twoim ustawieniu lampki. Jeśli rysujesz błyszczący kubek, odbicia mogą utrudnić ocenę formy; na początek prostszy będzie matowy przedmiot. Gumki używaj oszczędnie, na przykład do odzyskania małego jasnego fragmentu, zamiast poprawiać nią każdą kreskę.
Jak sprawdzić postęp bez oceniania rysunku
Po skończeniu połóż obok siebie skalę, kulę i rysunek przedmiotu. Sprawdź trzy rzeczy: czy kierunek światła pozostaje spójny, czy jasna strona różni się od ciemnej oraz czy cień padający pomaga odczytać położenie przedmiotu. Wybierz jedną poprawkę, którą wykonasz od razu, na przykład przyciemnisz miejsce styku z podłożem albo pozostawisz więcej bieli na oświetlonej stronie.
To ćwiczenie warto powtórzyć z tym samym przedmiotem, zmieniając wyłącznie położenie lampki przed rozpoczęciem kolejnego rysunku. Dzięki temu łatwiej zauważysz, które zmiany wynikają ze światła, a które z kształtu przedmiotu. Zachowaj pierwsze próby: przy następnym podejściu mogą służyć jako praktyczna wskazówka, co już umiesz rozróżnić i nad czym chcesz jeszcze popracować.



