Najpierw zobacz całość, potem wybierz miarkę

Podczas rysowania łatwo skupić się na ciekawym szczególe, a dopiero później zauważyć, że cały przedmiot nie mieści się na kartce. Dlatego przed pierwszą wyraźną kreską przyjrzyj się jego ogólnej sylwetce. Zaznacz lekko najwyższy, najniższy, lewy i prawy punkt. Powstanie prosty obszar, w którym będziesz budować szkic. Na tym etapie nie musisz trafiać idealnie: chodzi o miejsce na całość oraz o wstępne porównanie wysokości z szerokością.

Wybierz też jeden widoczny odcinek jako jednostkę odniesienia. Przy rysowaniu kubka może to być szerokość jego górnej krawędzi, a przy roślinie — wysokość doniczki. Pytanie brzmi wtedy nie „ile to centymetrów?”, lecz „ile razy wybrana miarka mieści się w pozostałej części?”. Dzięki temu nie przenosisz na papier rzeczywistych wymiarów przedmiotu, tylko relacje, które widzisz z miejsca, w którym siedzisz.

Jak mierzyć ołówkiem z obserwacji

Usiądź wygodnie i postaraj się nie zmieniać pozycji w trakcie jednego pomiaru. Wyciągnij rękę z ołówkiem przed siebie, trzymaj ją możliwie prosto i patrz jednym okiem. Ustaw koniec ołówka przy początku wybranego odcinka, a kciuk przesuń do jego końca. Odległość między końcem ołówka a kciukiem jest twoją tymczasową miarką. Nie musisz zapamiętywać jej długości: przytrzymaj kciuk i porównaj tę miarkę z innym odcinkiem widocznym na przedmiocie.

Jeśli sprawdzasz na przykład wysokość w stosunku do szerokości, ustaw ołówek najpierw pionowo, a potem poziomo. Porównuj odcinki przy tak samo wyciągniętej ręce. Zginanie łokcia, przybliżanie ołówka do oka lub przesuwanie głowy zmienia pozorną wielkość mierzonego fragmentu. Pomiar służy tu do oszacowania proporcji, nie do uzyskania precyzji linijki. Zapisz na marginesie kartki krótką uwagę, taką jak „wysokość: około dwie szerokości”, jeśli pomoże ci to utrzymać wybraną relację.

Mierz to, co rzeczywiście widać, a nie to, co wiesz o przedmiocie. Okrągły talerz ustawiony pod kątem może wyglądać jak spłaszczony owal. Jego rysunek powinien wynikać z obserwowanego kształtu. Warto też wybrać nieruchomy obiekt i stałe miejsce siedzenia: wtedy kolejne porównania odnoszą się do tego samego widoku.

Sprawdź położenie i kierunek linii

Proporcje to nie tylko długości. Dwa dobrze narysowane elementy nadal mogą wyglądać niewłaściwie, jeśli jeden z nich leży za wysoko. Aby to sprawdzić, trzymaj ołówek pionowo lub poziomo i porównuj położenie ważnych punktów. Zobacz, czy uchwyt kubka zaczyna się powyżej połowy jego wysokości, na tej wysokości czy poniżej. Na kartce zaznacz takie punkty małymi kreskami, zanim połączysz je konturem.

Ołówek przydaje się także do oceny skosu. Przyłóż go w polu widzenia do krawędzi obserwowanego przedmiotu, zachowaj ustawienie dłoni i spójrz na narysowaną linię. Nie chodzi o kopiowanie kąta z dokładnością do stopnia, ale o zauważenie, czy kreska na papierze opada zbyt stromo albo jest prawie pozioma. Pomocne bywa spojrzenie na puste przestrzenie wokół przedmiotu: przerwa między uchwytem a korpusem kubka ma własny kształt, który łatwiej czasem ocenić niż sam uchwyt.

Poprawiaj od dużych błędów do małych

Kiedy szkic już powstanie, odłóż na chwilę myśl o cieniowaniu. Sprawdź kolejno jego ogólną wysokość i szerokość, położenie największych części, a dopiero potem drobne krzywizny. Jeśli przedmiot jest za wąski, dopracowanie niewielkiego detalu tego nie naprawi. Możesz postawić obok błędnej linii nową, bardzo lekką kreskę i przez moment porównać obie. Gdy zdecydujesz, która lepiej pasuje, usuń zbędną lub pozostaw ją bladą do czasu zakończenia budowy kształtu.

Nie musisz wymazywać całego rysunku po każdej pomyłce. Często wystarczy przesunąć jeden punkt orientacyjny i skorygować linie, które od niego zależą. Rysuj początkowo delikatnie, bez mocnego dociskania ołówka; ułatwi to zmianę. Jeżeli nie wiesz, co poprawić, odejdź na krok od kartki albo obróć ją na chwilę do góry nogami. Taki inny widok może pomóc zauważyć relacje, do których oko zdążyło się przyzwyczaić.

Krótkie ćwiczenie z jednym przedmiotem

Postaw przed sobą prosty przedmiot, na przykład kubek bez wzoru. Poświęć pierwszą chwilę na wyznaczenie miejsca na kartce i wybór jednostki odniesienia. Następnie porównaj szerokość z wysokością, zaznacz poziom górnej i dolnej krawędzi oraz miejsce, w którym uchwyt łączy się z korpusem. Naszkicuj duże kształty bez cieniowania. Zatrzymaj się i wykonaj jeszcze jeden pomiar: sprawdź tę relację, która na rysunku budzi najwięcej wątpliwości.

Na koniec nanieś tylko dwie lub trzy poprawki. Możesz zanotować, co się zmieniło, na przykład „obniżony uchwyt” albo „szerszy owal”. To wystarczy, by ćwiczenie miało konkretny cel. Przy następnym przedmiocie powtórz tę samą kolejność: całość, porównanie odcinków, położenie punktów i korekta. Z czasem pomiar ołówkiem może stać się krótkim sposobem sprawdzania szkicu, a nie przerwą w rysowaniu.

Wróć do kategorii ↗