Przygotuj prosty zestaw i potraktuj próbkę jak ćwiczenie
Na początek wystarczy gładka włóczka w jasnym kolorze, szydełko o rozmiarze zalecanym na jej etykiecie, nożyczki oraz dwa znaczniki oczek. Zamiast znaczników możesz użyć krótkich kawałków włóczki w innym kolorze. Jasna, jednolita nitka ułatwia zobaczenie, gdzie zaczyna się i kończy oczko. Puszystą lub bardzo ciemną włóczkę lepiej zostawić na później, gdy ruch dłoni stanie się bardziej znajomy.
Celem nie jest od razu gotowy przedmiot, lecz niewielki prostokąt z półsłupków. Na takiej próbce łatwo zauważyć, czy kolejne rzędy mają tę samą liczbę oczek. Jeśli brzeg się zwęża, nie oznacza to braku zdolności do szydełkowania: zwykle wystarczy odnaleźć pominięte oczko. Przygotuj też miejsce, w którym możesz odłożyć robótkę bez obawy, że zgubisz ostatnią pętelkę.
Pierwsza pętelka i łańcuszek
Zrób na włóczce pętlę, przeciągnij przez nią fragment nitki prowadzącej do motka i delikatnie zaciągnij powstały węzeł na szydełku. Pętelka powinna przesuwać się po trzonie szydełka bez szarpania. To pętelka początkowa; nie licz jej jako oczka łańcuszka. Nitkę z motka trzymaj tak, by móc ją podawać stopniowo, bez mocnego zaciskania palców.
Aby zrobić oczko łańcuszka, nabierz szydełkiem nitkę z motka i przeciągnij ją przez pętelkę znajdującą się na szydełku. Powtarzaj ten ruch, aż powstanie 16 oczek łańcuszka. Licz widoczne ogniwa, nie pętelkę pozostającą na szydełku. Jeśli pierwsze oczka są bardzo ciasne i trudno wsunąć pod nie szydełko, spróbuj ponownie, prowadząc nitkę nieco luźniej. Możesz najpierw zrobić krótki łańcuszek próbny, rozpruć go i dopiero wtedy zacząć właściwą próbkę.
Półsłupek: jeden ruch powtarzany przez cały rząd
Po wykonaniu 16 oczek łańcuszka znajdź drugie oczko od szydełka. Wsuń w nie szydełko, nabierz nitkę i wyciągnij ją przez oczko łańcuszka. Na szydełku są teraz dwie pętelki. Ponownie nabierz nitkę i przeciągnij ją przez obie pętelki naraz. To jeden półsłupek. Wykonaj półsłupek w każdym następnym oczku łańcuszka. Na końcu pierwszego rzędu powinno być 15 półsłupków, ponieważ pierwsze oczko łańcuszka przy szydełku zostało pominięte.
Zatrzymaj się na chwilę i obejrzyj górę rzędu. Każdy półsłupek ma na niej dwie nitki układające się w kształt małej litery V. W kolejnych rzędach wkłuwaj szydełko pod obie te nitki, chyba że świadomie ćwiczysz inny sposób pracy. Nie musisz wykonywać wszystkich oczek w jednakowym tempie. Na początku bardziej przydaje się chwila na rozpoznanie miejsca wkłucia niż szybkie przeciąganie nitki.
Równy brzeg: zaznacz końce i licz oczka
Po pierwszym rzędzie zrób jedno oczko łańcuszka na wysokość następnego rzędu i odwróć robótkę. Tego oczka zwrotnego nie licz jako półsłupka. Pierwszy półsłupek nowego rzędu wykonaj w pierwszym półsłupku poprzedniego rzędu, a ostatni — w ostatnim. Przed rozpoczęciem możesz oznaczyć pierwsze i ostatnie oczko znacznikami. Przekładaj je po każdym rzędzie; dzięki temu łatwiej uniknąć pominięcia końcowego oczka, które bywa schowane przy brzegu.
Zrób kilka kolejnych rzędów, za każdym razem sprawdzając, czy naliczasz 15 półsłupków. Jeśli jest ich 14, przyjrzyj się obu końcom rzędu, zanim spróbujesz naprawiać środek. Jeśli jest ich 16, sprawdź, czy oczko zwrotne nie zostało przypadkiem potraktowane jak dodatkowe miejsce na półsłupek. Możesz spokojnie spruć jeden rząd, zatrzymać pętelkę na szydełku i wykonać go jeszcze raz.
Równy brzeg nie zawsze oznacza idealnie prostą linię: napięcie nitki może się trochę zmieniać, gdy uczysz się ruchu. Najpierw zadbaj o stałą liczbę oczek, a dopiero potem obserwuj ich wielkość. Na zakończenie przeciągnij ucięty koniec włóczki przez ostatnią pętelkę i lekko dociągnij. Gotową próbkę zachowaj — przy następnej łatwiej zauważysz, które ruchy stały się swobodniejsze.



